Tak, chyba teraz jest ten czas, kiedy zaczynam czuć, że jestem w klasie maturalnej. Tak bardzo chcę już weekend.
Dziś listopadowe inspiracje. Każdego dnia odkrywam bardzo wiele rzeczy, które mnie olśniewają, zachwycają i zachęcają do działania, ale nie zawsze wpadam na to żeby zrobić zdjęcie lub kliknać "save". Dlatego w dzisiejszym poście dodaję tylko te perełki, które mam zapisane na komputerze. Jeśli chcecie zobaczyć więcej i być na bieżąco z tym, co mnie inspiruję, zapraszam na mojego Tumblr'a :)
Ja niestety też czuję to, że jestem w klasie maturalnej. Wgl wczorajsza matma to jak dla mnie porażka! ;c
OdpowiedzUsuńhttp://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/
Bardzo fajny blog! :)
OdpowiedzUsuńmój brat też matura :) ja już dawno po, ale rozumiem ból- niestety nie ma nic za darmo, wysiłek musi być :)
OdpowiedzUsuńciekawe zdjęcia
poradnik modowy: http://youbeefashion.blogspot.com/