16 listopada 2014

sick as fuck

Ostatnio dostałam sporo anonimów à propos mojego rzekomego "olewania" bloga. Nie będę się tutaj rozpisywać i zażyle tłumaczyć, że to bzdura, bo robiłam to już zbyt wiele razy. Po prostu dodając dzisiejszy wpis, chciałabym poinformować (zwłaszcza tych, którzy mają pretensje), iż złapało mnie dość ciężkie przeziębienie (hmm, zapalenie obu uszu i angina podchodzi jeszcze pod hasło "przeziębienie"?) i na zdjęcia, które dziś prezentuje naprawdę ciężko pracowałam ;) Idąc od jednego gabinetu lekarskiego do kolejnego, nakładając warstwę rozświetlacza pod oczy i starając się nie wypluć płuc (mój kaszel przypomina charczenie nałogowego alkoholika i palacza spod przysłowiowej budki z piwem. To takie smutne :() starałam się w miarę normalnie pozować. Na większości zdjęć moja twarz niestety poddała się chorobie, ale ogólnie rzecz biorąc, jak na wszystkie przeciwności losu to jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, haha.
Żebym zaraz znów nie musiała się tłumaczyć - nie chodzi mi o użalanie się nad sobą i wzbudzanie w Was jakieś litości, nie, nie, nie! Po prostu kolejny (mam nadzieję ostatni) raz grzecznie proszę - nie mówcie, że mam gdzieś bloga :)


































fotograf - Filip Odrowąż-Pieniążek

sweter - h&m
płaszcz - massimo dutti
buty - zara
torba - zara

reszta elementów opisana jest w starszych postach :)


7 komentarzy:

  1. Dalej chodź bez szalika i z odkrytymi kostkami w taką pogodę, a żadne leki nie będą pomagały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, uwielbiam Was! To są zdjęcia. Miałam pozować owinięta moim ulubionym, potężnym szalikiem zakrywającym całą twarz? Spokojnie, mój fotograf drugą ręką go trzymał :) co do kostek to mam na sobie rajstopy uniwersalne. Dzięki za troskę :D

      Usuń
    2. Sądziłam, że pozujesz do zdjęć ubrana dokładnie tak, jak wyglądasz chodząc po mieście. Kiedyś tak pisałaś, najwyraźniej za poważnie wzięłam te słowa. Od teraz będę spokojna, kuruj się! I nie wychodź bez szalika, pamiętaj! :D

      Usuń
  2. Marta! Koniecznie kupuj więcej klasycznych ubrań! Wyglądasz w nich pięknie, nie jak przebrana, ale ubrana :) Ponadto beże i brązy pięknie współgrają z Twoją karnacją i kolorem włosów, więc też noś częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ej serio, nie skupiaj się tak na bezpodstawnej krytyce. jesteś niesamowita, ambitna i jak ktoś nie rozumie, że czasem nie masz na wszystko czasu, to odpuść. skup się na tym co ważne i dąż zawsze do celu.

    OdpowiedzUsuń