Niektórzy lubią motywy kwiatów, serc czy kotów. Ja kocham ananasy i flamingi! Jestem w siódmym niebie jak znajdę coś z tymi cudeńkami. Koszulki, breloczki, piórniki, skarpetki - wszystko. Przyznam szczerze, lekki kicz, ale za to jaki świetny! W ogóle mam jakąś fazę na tropiki. Kupiłam ostatnio trzy porcelanowe papugi i poduszki z motywem palm. Mam też pomysł na remont w pokoju, ale muszę się zdecydować czy wolę zmiany wystroju, czy też niedługo zamieszkać sama ;) Mogę na razie podziękować tacie, że kupił mi trzy lata temu wielkiego, różowego flaminga we Flo. Teraz uwielbiam go sto razy mocniej.
fotograf - Filip Odrowąż-Pieniążek
bluzka - h&m
marynarka - zara
pierścionki - sklep hinduski


























