2 września 2015

!!!!

Oj, ostatnio za dużo obiecuję, a za mało robię. Nie wiem jak i kiedy blog zszedł na drugi plan, a Snapchat i Instagram, zwłaszcza ten pierwszy, stały się jedynymi drogami komunikacji z obserwatorami. Koniecznie muszę nadrobić zaległości. Koniecznie!
Snapchatowicze dobrze wiedzą co się u mnie dzieje, są najbliżej mnie i mojego życia prywatnego. Bardzo się cieszę, że jest ich co raz więcej, a zarazem zapewniam (oj, wybaczcie Ci, którzy nie przepadają za oglądaniem mojego kilkuset sekundowego mystory), że będę nagrywać JESZCZE więcej! :D Nadzwyczaj polubiłam tę metodę "rozmowy" z Wami i to, że widzę ilu z Was jest tym zainteresowanych, ilu ogląda, ilu robi screenshoot'y! To niezwykłe doświadczenie. Przy okazji chcę Wam ogromnie podziękować za pomoc - nie spodziewałam się aż tylu odpowiedzi na moje pytania  dotyczące dobrego fryzjera w Krakowie czy serwisu Apple. Jesteście cudowni!
Ostatnio byłam na małej wycieczce we Lwowie i planowałam zrobić krótki post ze zdjęciami,  filmikami, których nie mogły obejrzeć osoby nieposiadające Snapa i gdzie mogłabym trochę opowiedzieć o tym mieście i dlaczego akurat je odwiedziłam po raz drugi. Niestety mój komputer ledwo zipie i nie dał rady przy obróbce zdjęć. Mam w planach kupno nowego sprzętu, ale na razie trzymam kciuki by ten wytrzymał jeszcze trochę, bo mam pomysł na kilka fajnych postów i filmików ;) Tak jak mówiłam, zrobię niedługo też Q&A na Snapchacie i wtedy spokojnie odpowiem na Wasze pytania dotyczące tego i innych tematów :)
Jutro, z samego rana, wsiadam w pociąg i pruję na kolejną wycieczkę. Tym razem padło na Wiedeń, który też już widziałam, ale uważam, że pewne miejsca trzeba odwiedzać minimum dwa, trzy razy by choć troszkę poczuć ich prawdziwy klimat. Od razu potwierdzam to co pisałam kilka linijek wyżej - będzie mocny spam na Snapchacie! Zainetersowani niech będą czujni ;) Na Instagramie też postaram się dodać chociaż trzy ładne zdjęcia, ale to na Snapie będzie wszystko "tu i teraz" ;) Na blogu, mam nadzieję, pojawi się tradycyjnie niedzielny post z jakąś stylówką na tle Wiedeńskich ulic, ale planuję też dużo nagrywać, by potem zmontować krótki filmik typu "KISZMA VIDEO DIARY", ale tylko i wyłącznie z wycieczki do Austrii. Co o tym sądzicie?




























 zdjęcia - Filip Odrowąż-Pieniążek

bluzka - Skydance (użyj kodu 10KISZMA by zyskać rabat!)
spódnica - Bershka
buty - Nike
torebka - Michael Kors
pasek - vinatge shop

5 komentarzy:

  1. Przecudownie wyglądasz <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny, dziewczęcy, lekki outfit.:) I ta czystość bieli - bije z niej taka pozytywna energia.:)

    Pozdrawiam!
    www.cosnatics.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjecia :)


    ZAPRASZAM DO MNIE, BYŁOBY MI BARDZO MIŁO GDYBYŚ ZAJRZAŁA NA MOJEGO BLOGA ;)

    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna spódniczka

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna stylizacja. Wyglądasz w niej idealnie. Masz super figurę. Będę tu częściej zaglądać i czekam na nowe stylizacje.
    Zapraszam też na mojego bloga http://black-pearls.blogspot.com/
    Będę wdzięczna za obserwację. :)

    OdpowiedzUsuń